Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Aktualności

Nowy “Szef” Telewizji Katowice

Opublikowano: 21-01-2009, 18:51| Autor: redakcja | Ostatnia modyfikacja: 10-11-2011, 19:47

Nominacja nowego dyrektora ośrodka regionalnego Telewizji Katowice pozostawia wiele do życzenia. Nie jest dziennikarzem, nie zna się na dziennikarstwie, a tym bardziej na kierowaniu ośrodkiem telewizyjnym. Czy wystarczy, aby przynależeć do odpowiedniej partii, aby nagle zostać dyrektorem tak odpowiedzialnego stanowiska. Umiejętności i doświadczenie w ogóle się nie liczą.

W takich decyzjach tym bardziej widać, co dzieje się z naszym abonamentem i jak nieodpowiedzialne kroki mają obecność w mediach publicznych.

Być może szansą do zmiany jest projekt “Ustawy o zadaniach publicznych w dziedzinie usług medialnych”, według której pieniądze mają być przeznaczane na określone zadania (programy) w mediach publicznych, a nie na same media publiczne z racji ich nazwy. Jak mówi Tadeusz Kowalski w rozmowie w Wirtualnych Mediach – szef zespołu nowego projektu – “Nie chcemy przyznawać pieniędzy podmiotowi (spółce), tylko programowi. Większość instytucji kultury funkcjonuje w taki sposób. Żyją z tego, co robią, a nie z tego, że wyłącznie istnieją. Idąc dalej – celem mediów publicznych nie jest dawanie zatrudnienia swoim pracownikom, tylko świadczenie określonych usług, i te usługi to jest właśnie wytwarzany przez nie produkt (w tym wypadku program)”.

Sam Tomasz Dalecki w rozmowie z GW potwierdza, że nie ma doświadczenia w pracy w telewizji, ale skoro zaproponowano mu takie stanowisko, to się zgodził. Nie ma to jak siła argumentów i poparcia, rzekłabym.

Co więcej, Dalecki nie związany jest w ogóle ze środowiskiem Śląska – tak szczególnym rejonem Polski. Każdy region to osobna specyfika, to inna mentalność, tym bardziej chyba tak silnej grupy społecznej jak Ślązacy.

Dalecki mówi, że nie planuje zmian kadrowych, a jedynie skupi się na poszukiwaniach oszczędności – ale nie kosztem programów. A jak nie kadra, jak nie programy to ciekawe co?  Jedno jest pewne – to, co się dzieje w mediach publicznych nie jest właściwe. Za dużo polityki za mało misji. A na to tak naprawdę idzie nasz abonament, środki publiczne.

A misja sama – cóż, dużo by mówić, a mało robić…