Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Aktualności

Helsińska Fundacja Praw Człowieka deklaruje pomoc prawną inwigilowanym dziennikarzom i niepokoi się upublicznieniem ich nazwisk

Opublikowano: 13-05-2016, 07:29| Autor: redakcja | Ostatnia modyfikacja: 13-05-2016, 07:31

Po tym jak rządowy koordynator służb specjalnych ujawnił listę ponad 50 dziennikarzy inwigilowanych przez ABW i CBA w latach 2007-2015, Helsińska Fundacja Praw Człowieka zadeklarowała pomoc prawną tym osobom. Podkreśliła te, że wszystkie formy inwigilacją są dużym zagrożeniem dla tajemnicy dziennikarskiej.

W środę rządowy koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński poinformował, że w czasie rządów koalicji PO-PSL w latach 2007-2015 ABW i CBA inwigilowały ponad 50 dziennikarzy, m.in. tych pracujących jesienią 2009 roku w “Rzeczpospolitej”, po tym jak dziennik ujawnił aferę hazardową. Ich listę opublikowała w internecie kancelaria premiera.

- Zgodnie ze standardami wypracowanymi w ramach Rady Europy, wszelkie działania organów państwa podejmowane wobec dziennikarzy, które są nakierowane na identyfikację ich osobowych źródeł informacji, mogą prowadzić do ingerencji w tajemnicę dziennikarską – podkreśliła Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu wydanym w czwartek.

Fundacja zapowiedziała, że będzie monitorowała dalszy rozwój tej sprawy i zadeklarowała gotowość udzielenia pomocy prawnej dziennikarzom, którzy chcieliby dochodzić swoich praw w związku z opublikowanymi informacjami.

Jednocześnie HFPC wyraziła zaniepokojenie związane z ujawnieniem przez kancelarię premiera listy inwigilowanych dziennikarzy. – Chcielibyśmy zwrócić uwagę, że upublicznienie nazwisk dziennikarzy w takiej sytuacji powinno odbywać się z zachowaniem szczególnej ostrożności i wyłączenie za zgodą każdej z wymienionych osób – napisano w oświadczeniu. Fundacja dodała, że taka informacja dostępna w przestrzeni publicznej może dodatkowo stygmatyzować wymienionych na liście dziennikarzy i w konsekwencji utrudnić im pracę, narażając na utratę zaufania informatorów.