26-04-2010, 13:08
„Rżnięcie głupa” »
Gdy ofiara wypadku traci krew, a nie ma możliwości przeprowadzenia szybkiej transfuzji, delikwenta należy ułożyć tak, by jego kończyny znajdowały się powyżej tułowia. Chodzi o to, by deficytowa w tych okolicznościach krew docierała przede wszystkim do najważniejszych organów. Bez ręki lub nogi można bowiem od biedy przeżyć; bez mózgu lub wątroby już nie.
