Pochodzi z Rybnika. Od trzech lat, Adam Giza jest jedną z twarzy Telewizji Silesia. Zanim został dziennikarzem, był sportowcem. Jednym z jego najważniejszych triatlonowych sukcesów jest piąte miejsce na Mistrzostwach Europy.
W szkole Adam Giza odkrył w sobie zamiłowanie do pływania. W tej dyscyplinie sportowej odnosił sukcesy, lecz równie mocno lubił biegać i jeździć na rowerze, dlatego zdecydował się na triatlon, który łączy w sobie te wszystkie dyscypliny. O sukcesie zawodnika, decyduje łączny czas wszystkich, trzech konkurencji.
- Zawsze lubiłem pływać, jednak fascynowało mnie bieganie i jazda na rowerze, a triatlon łączy w sobie te wszystkie dyscypliny sportowe – mówi Adam Giza.
Szybko po rozcięciu kariery sportowej, przyszły pierwsze sukcesy. Wysokie miejsca na mistrzostwach Polski i Europy sprawiły, że sport nie był już tak atrakcyjny, jak początkowo, a perspektywa zbliżającej się matury i studiów sprawiła, że bardziej fascynująca stała się dla Adama Gizy druga strona kamery, czyli dziennikarstwo.
Swoje pierwsze dziennikarskie kroki, stawiał w rybnickim portalu informacyjnym, gdzie opisywał życie mieszkańców rodzinnego miasta, jak również jego problemy.
Idealnym miejscem dla osoby chcącej spróbować swoich sił przed kamerą, stała się nowo powstająca, regionalna Telewizja Silesia. Adam Giza przeszedł casting i tak stał się prezenterem stacji, a ze względu na dziennikarskie obowiązki przeprowadził się do Katowic. Nie ukrywa, że rodzinny Rybnik jest dla niego miejscem szczególnym i chętnie do niego wraca.
- Zawsze pasjonowała mnie druga strona kamery, czyli zadawanie pytań. Kiedyś ja na nie odpowiadałem jako sportowiec, potem chciałem spróbować je zadawać – mówi Adam.
Prowadził kilka programów. Najdłużej na wizji utrzymał się program “Miasto Rozrywki”, którego ostatni odcinek został wyemitowany 10 września. W programie pokazywał inne oblicze polskiej i śląskiej kultury. Na szklanym ekranie zapowiadał imprezy, przeprowadzał wywiady z osobami z pierwszych stron gazet, ale także z młodymi artystami, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki na polskiej scenie muzycznej. Adam Giza z kamerą był zawsze tam, gdzie działo się coś ciekawego.
Do nowych wyzwań dziennikarza należy prowadzenie prognozy pogody. Jak sam przyznaje długo, bo aż dwa tygodnie bronił się przed propozycją prowadzenia takiego programu, jednak ostatecznie zgodził się i postanowił udowodnić, że program – prognoza pogody może być inny niż wszystkie. – Broniłem się przed przyjęciem propozycji bycia “panem od pogody”. Nie umiałem sobie tego wyobrazić. Jednak oglądałem pogodę prowadzoną przez Jarosława Kreta i to mnie zainspirowało. Nie chciałem i nie chcę pokazać pogody w zwykły szary, bury sposób, chcę aby nawet przy chmurach można było powiedzieć coś pozytywnego- stwierdza z satysfakcją dziennikarz.
W czasie wakacyji kandydował na antenie TVP 2 do tytułu “Ambasadora polskiej turystyki”. Nagrodą był rejs po wszystkich nadbałtyckich portach. Ostatecznie Adam Giza wszedł do finałowej czwórki, niestety nie udało mu się popłynąć żaglowcem w rejs, ale za to promował Śląsk w kilku materiałach emitowanych w porannym programie “Pytanie na śniadanie”, na antenie TVP2.
Obecnie, oprócz prognozy pogody, prowadzi poranne pasmo antenowe w TVS “Radio Silesia na wizji”, natomiast od grudnia, w każdą niedzielę, widzowie będą mogli oglądać na antenie tej stacji nowy program. Jego szczegóły owiane są tajemnicą, natomiast możemy zdradzić, że będzie to talk- show, prowadzony przez Adama Gizę.
