Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Aktualności

“Władze Piekar Śląskich donoszą na dziennikarzy lokalnej gazety”

Opublikowano: 07-01-2011, 15:51| Autor: redakcja | Ostatnia modyfikacja: 14-07-2011, 08:01

Redaktor naczelny i wydawca Przeglądu Piekarskiego usłyszą wkrótce zarzut popełnienia przestępstwa z art. 14 ustawy o prawie prasowym. Na dziennikarzy doniósł wiceprezydent miasta, bo w kilku numerach gazety brakowało stopki redakcyjnej.

Przegląd Piekarski to niezależny miesięcznik miejski, który od wielu lat patrzy na ręce władzy samorządowej Piekar Śląskich, a często ujawnia też patologie w funkcjonowaniu urzędu miasta i podległych mu jednostek.

W kilku numerach czasopisma nie została opublikowana stopka redakcyjna, co pozostaje w niezgodzie z prawem prasowym. Stopka bowiem jest po to, aby wiadomo było kto gazetę wydaje, jest za nią odpowiedzialny i jak go znaleźć.

Brak informacji o redakcji Przeglądu Piekarskiego w niektórych jego wydaniach nie był chyba wielką trudnością w ustaleniu nazwisk redaktora naczelnego i wydawcy dla jednego z wiceprezydentów miasta, który – według nich – złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 14 ustawy o prawie prasowym.

- Do tej pory byłem w tej sprawie świadkiem, ale w najbliższy wtorek prowadzący śledztwo policjant przedstawi mi zarzut złamania prawa – powiedział dla Wiadomości24.pl Maciej Wąsowicz, redaktor naczelny Przeglądu Piekarskiego. Podobne zarzuty usłyszy też wydawca i niedawny konkurent obecnego prezydenta w wyborach samorządowych, Krzysztof Turzański.

Rzecznik prasowy piekarskiego urzędu, Artur Madaliński, nie potrafił dzisiaj potwierdzić, czy istotnie któryś z dwóch wiceprezydentów złożył doniesienie na dziennikarzy.

Także asp. szt. Piotr Budzyń, oficer prasowy KMP w Piekarach Śląskich, gdzie toczy się śledztwo, nie wiedział, czy takie doniesienie w ogóle wpłynęło. – Być może zawiadomienie takie zostało przysłane pocztą i zajmuje się nim któryś z oficerów – powiedział w rozmowie telefonicznej z dziennikarzem Wiadomości24.pl.

- Doniesienie ze strony prezydenta miasta jest odwetem za odwagę, bezkompromisowość i rzetelność w pracy dziennikarskiej – komentuje całe zdarzenie Maciej Wąsowicz, który zapowiedział na wtorek konferencję prasową, a na portalu społecznościowym Facebook rozpoczął akcję w obronie wolnych mediów pn. “Stop_k”.