Violetta Grabowska, czołowa prezenterka regionalnego programu informacyjnego, czyli Aktualności, może witać widzów już tylko na antenie TVP Info, bo zarząd telewizji zdecydował, że lokalne audycje znikają z TVP 2 i przenoszą się właśnie do kanału informacyjnego.
Tymczasem Rada Programowa Telewizji Katowice protestuje przeciw decyzji i popiera stanowisko w tej sprawie ośrodka w Rzeszowie, który jako pierwszy postawił stanowcze veto. Na Podkarpaciu sytuacja jest dramatyczna, bo program nie dociera do 75 proc. widzów!
- Obecność jedynie na antenie TVP Info powoduje, że obawiamy się nie tylko spadku oglądalności, ale też wpływów z reklam – ocenia Jadwiga Chmielowska, przewodnicząca Rady.
Chmielowska jest oburzona decyzją, która katowickiej telewizji podcięła skrzydła, bo dodatkowo zmniejszono też sumę przydzielaną lokalnej telewizji z wpływów z abonamentu na 2011 rok.
- W 2010 roku dostaliśmy 3 mln złotych, a w tym roku będziemy mieć o jedną trzecią mniej. Poza Aktualnościami i programem publicystycznym Forum Regionu praktycznie wszystkie inne to programy sponsorowane – zaznacza Chmielowska i dodaje: – Dziennikarze, żeby pracować i zarabiać, muszą szukać sponsorów. To przecież nieporozumienie!
Choć w TVP Katowice zapewniają, że zamiana programów z Dwójki na Trójkę jest bez znaczenia, bo zasięg programu jest praktycznie taki sam, to przedstawiciele Rady nie dają temu wiary i zamierzają poprosić o specjalny raport dotyczący tego, jaki wpływ na widzów i reklamodawców mają decyzje telewizyjnej centrali.
- Technicznie może i jest tak samo, ale jaki jest rzeczywisty dostęp widza do programów, tego nie wiemy. Martwię się, że skutki finansowe będą opłakane – twierdzi Adam Warzecha, wiceprzewodniczący Rady.
Ostro przeciwko degradacji lokalnych programów wystąpił prężnie działający związek pracowników telewizji, czyli Wizja. – Jako związkowcy, ale również mieszkańcy regionalnej Polski protestujemy przeciw przedmiotowemu traktowaniu widzów oraz karygodnej marginalizacji oddziałów TVP, a w konsekwencji pozbawianiu ich źródeł finansowania – napisali związkowcy w piśmie do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Poseł PO z Katowic Marek Wójcik, który miesiąc temu został członkiem Rady Programowej TVP SA, zamierza w sprawie budżetu lokalnej telewizji spotkać się z Jerzym Nachelem, dyrektorem katowickiego ośrodka.
- Utrzymywanie telewizji z abonamentu jest fikcją i nic nie odwróci negatywnych trendów, bo mimo promocyjnych akcji, ściągalność abonamentu jest zbyt niska – ocenia poseł Wójcik. Jego zdaniem, potrzebna jest ogólnopolska dyskusja na temat sposobu funkcjonowania ośrodków regionalnych i w ogóle finansowania mediów publicznych. – Myślę, że jeśli chodzi o ośrodki terenowe, to swój udział powinny mieć także samorządy – twierdzi poseł.
3 mln zł z abonamentu w 2010 r. otrzymała telewizja regionalna. W tym roku dostanie o jedną trzecią mniej.

