Po wielu latach naszej w nim bytności, jako jedni z ostatnich wyprowadziliśmy się z Domu Prasy przy katowickim Rynku. Opuszczając siódme piętro 47-letniego budynku czuliśmy się trochę tak, jak kapitanowie schodzący z mostku tonącego transatlantyku.
Dom Prasy. Najbardziej kultowa siedziba śląskich redakcji. Milczący już dziś świadek stawiających pierwsze kroki w zawodzie znanych później dziennikarzy. W położonym w ścisłym centrum Katowic budynku dziennikarzy zastąpią urzędnicy. W zapomnienie odchodzą dni i noce spędzane nad maszyną do pisania, i znany wszystkim adres – Młyńska 1, od blisko półwiecza kojarzony ze śląskimi dziennikarzami.
Po 1989 roku budynek przy Młyńskiej 1 powoli pustoszał. Jedne redakcje wyprowadzały się, inne… zamykano. W latach 90. nie było już: “Wieczoru” i “Panoramy”, “Sport” się wyprowadził, a “Trybuna Robotnicza” zmieniła nazwę na “Trybunę Śląską”. W 2004 roku “Dziennik Zachodni” , który od lat jest jedną z najbardziej prestiżowych i opiniotwórczych gazet w kraju, połączył się z “Trybuną Śląską” wchłaniając znakomitą część jej zespołu.
Dziennikarze “Dziennika Zachodniego” opuścili budynek przy Młyńskiej 1 wczesną wiosną ubiegłego roku i przeprowadzili się do Milowic, do swojej nowej siedziby na pogranicze Sosnowca i Katowic. My zostaliśmy w nim do samego końca, do ostatnich dni listopada 2010 roku.
Nasz dotychczasowy adres Młyńska 1, zamieniliśmy na Warszawską 6, gdzie na II piętrze w pokoju nr 214 mieści się siedziba katowickiego oddziału SD RP, natomiast numer telefonu, do którego przez lata przywykliśmy, pozostawiono nam bez zmian.


