W cyklu “Media bez Cenzury”, w 8 numerze Tygodnika “Przegląd” z 28 lutego 2010 r., pod tekstem Roberta Walenciaka “Show czy propaganda” http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=media&name=62 wypowiedział się, w redakcyjnej dyskusji, Kazimierz Zarzycki, członek prezydium Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, przewodniczący Zarządu Oddziału SD RP w Katowicach:
Prawdę mówiąc, w telewizji publicznej nie widzę w ogóle publicystyki na dobrym poziomie. To, co się tam odbywa, jest tylko targowiskiem próżności i wydawaniem krańcowych opinii niepopartych argumentami ani gruntowną wiedzą, nieuwzględniających potrzeb telewidzów. To programy nie do oglądania. W porównaniu z Programem 1 TVP nieźle oceniam TVN. TVN 24 jest stałym gościem w moim domu i chodzi tu nie tylko o poziom poszczególnych pozycji, ale wpływ, a właściwie brak wpływu, sytuacji politycznej. W publicystyce TVP wszystko jest poskładane chaotycznie, bo odbywa się to pod wpływem bardzo zmiennych decyzji politycznych, bez uwzględniania zapotrzebowania społecznego.
