Zgodnie z wieloletnią tradycją, u progu świąt Bożego Narodzenia i zbliżającego się Nowego Roku spotkaliśmy się, tym razem po raz pierwszy w naszej nowej siedzibie w Katowicach przy ul. Warszawskiej 6, by życzyć sobie wszystkiego co najlepsze w nadchodzącej przyszłości.
Było gwarnie, ciasno i… duszno. Szczupłość kubatury naszej nowej siedziby nie wytrzymywała konfrontacji z frekwencją. A zatem zabrakło miejsca na spontaniczną gestykulację, jakże wymowną po wielu miesiącach niewidzenia się ze sobą.
Symbolicznie, łamiąc się opłatkiem życzyliśmy sobie wzajemnie przede wszystkim zdrowia oraz lepszych perspektyw dla uprawianej przez nas profesji.
Był także czas na chwilę zadumy i przypomnienie Tych spośród nas, którzy w dobiegającym końca 2011 roku odeszli z naszego grona.




